Soul in the Box – Pamiętaj

by SaraLanga

Hejj Hejj.

It’s new! It’s hot! It’s DUBSTEP! :D

Z powszedniej notki zapewne wiecie, że ostatnio pracowaliśmy nad nowym utworem. Tak więc JEST! Kolejny, tym razem całkowicie autorski kawałek Soul in the Box, noszący tytuł ‘Pamiętaj’. Powstał stosunkowo dawno, jednak systematycznie ewoluował. Zaprezentowaliśmy go na trzeciej edycji Rapsesji w kartuskiej tabace, w nieco innej formie. Dzisiaj przedstawiamy go w wersji MP3 dostępnej na soulinthebox.pl, a także na naszych profilach  myspace ( patrz LINKI ). Trzeba przyznać, że jest to coś zupełnie innego, w porównaniu z tym, co dotychczas pojawiło się w naszym pięknym mieście. Sprawdzajcie! Mile widziane komentarze ;-)

 

Soul in the Box – Pamiętaj by Soul in the Box

 

Tu ściągniesz utwór SOUL IN THE BOX- PAMIĘTAJ

DOWNLOAD

 

11 odpowiedzi dla “Soul in the Box – Pamiętaj”

  1. Dobry numer, ale zeby to byl taki fest dubstep to czegos mi brakuje Macku z Twojej strony , zajebiscie mi sie podoba ten beben, wyszedl bardzo naturalnie, ale od 1;30 wchodzi taka jakby „żabka” denerwujaca strasznie :) Wokal przyjemny z reszta juz to mowilem Sarze. Powodzenia dalej!

  2. Fajny otwór, wokal miazga! Mefju popracuj nad deep bassem.
    Ahh, czekałem na pierdol###cie ale się nie doczekałem :(
    Big up!

  3. Mój koment nie ma na celu nikogo oczerniać lub co gorsza obrażać ale moim skromnym zdaniem to baaardzo daleka droga do beatboxu do dobrego beatboxu. . . praca praca i jeszcze raz praca bo na razie nie wróże ci świetlanej przyszłości. . .co do tej „żabki” to naprawdę nie mogłem powstrzymać śmiechu jak usłyszałem ją pierwszy raz w Projekt 45s – odc. 4^^. . . co innego wokal – uważam że ta kobieta się marnuje przy Tobie:) . . .

    Ale co tam:) To tyle ode mnie – takiego zwykłego „szaraczka”:]. . .

    Pozdro!^^

    • no spoko, każdy ma prawo do swojego zdania. Jednakże nie wiem co rozumiesz pod pojęciem dobrego beatboxu :) bo niektórzy tutaj widzą np. Josepha Poolpo z francuskiego idola – jeżeli np. on wg. Ciebie prezentuje sobą dobry beatbox to nie mam nic do dodania :D . Jeszcze jeżeli mógłbyś się przedstawić, byłbym wdzięczny ;) .

    • Siems wujku! Jak wiadomo każdy ma prawo do własnej opinii i gites, ale ileż można się bawić w anonimowość;) Prawdziwy dialog i polemika rozpoczynają się dopiero w momencie, w którym wraz ze swoimi argumentami nie boisz się pokazać twarzy;)
      Oczywiście, że Maciek nie reprezentuje światowego poziomu (ważne jest mieć do czego dążyć:) ), ale nie boi się wykorzystywać umiejętności jakie ma, nie boi się ich rozwijać i przede wszystkim..nie boi się pokazać i poddać krytyce. Ja jeśli już zamierzam krytykować coś/kogoś to staram się ogarnąć mocniej temat, żeby sypnąć konkretnym argumentem, a nie cisnąć „naprawdę nie mogłem powstrzymać śmiechu”.
      Po pierwszej części Twojego pierwszego zdania widać, że na szczęście daleko Ci do wszechobecnego ‘hejtingu’ (i chwała Ci za to), ale dajmy się ludziom rozwinąć..i pomocne niech będą w tym rady albo podparta wiedzą na dany temat krytyka
      3mson ludu;)

  4. Wypowiem się tak: Kawałek jest zajebisty i moim zdaniem nie czego w nim brakuje tylko czego jest w nim za dużo jest problemem :)
    To co Kowal powiedział – zgadzam się, ”zajebisty ten beben ale od 1:30 wchodzi taka jakby „żabka” denerwujaca strasznie ” a no i od początku jest coś podobnego i nazwałem to jeszcze ”muchą” :) Cała reszta zajebista i przy tym to jest wciągające.. Pozdro :)

  5. Fajne :)
    W prawdzie nie przepadam za beatboxem (jako takim w ogóle, nie umiem go oceniać bo nie słucham raczej takiej muzy) to jednak uważam, że zrobiliście bardzo dobry numer. I chciałbym powiedzieć o dwóch sprawach…
    Bardzo mi się podobał nieistniejący już, ukraiński duet 5′nizza (i tak nie uciekniecie od porównań do nich), oni podobnie jak Wy łączyli beatbox z wokalem (+ beatboxer wymiatał na gitarce akustycznej). To był pierwszy i jak dotąd jedyny zespół z beatboxem, który mi się podobał, zresztą nie tylko mi bo byli bardzo popularni w całej europie. Ich już nie ma. Nikogo nie ma na ich miejscu. Jesteście Wy i macie szansę wypełnić lukę. Życzę Wam takiego sukcesu jaki odniosła 5′nizza… albo większego.

    Druga sprawa do dyskutowanie o tym co jak zrobić. Każdy muzyk słucha tylko dwóch osób. Po pierwsze i najważniejsze – siebie samego. Najważniejsze jest to co sami chcecie zrobić i pokazać, to co macie w głowach i w sercach. Po drugie, gdzieś tam jest zawsze głos jakiegoś idola, który przemawia jakoś metafizycznie, w formie inspiracji albo czasami wprost. Wy sami, jako muzycy i ludzie, którzy już zrobili coś co was zachwyciło to glosy, których warto słuchać.

    Takich Wujków jest sporo. prawda jest smutna – możesz się nazywać Pink Freud, być najlepszym w kraju zespołem jazzowym, który od lat zgarnia wszystkie nagrody a i tak jakiś niespełniony muzyk napisze Ci na YT kommenta, że „musisz się jeszcze wiele nauczyć”.

    Jimi Hendrix, to był kiedyś taki gitarzysta, na prawdę k… dobry. Dobry to mało powiedziane. gdy był młody wielu Wujków mówiło mu, żeby lepiej odłożył wiosło, bo jest tak beznadziejny, że sobie nie poradzi.

    Wokal Sary bardzo mi się podoba, na tym co robi Maciek się nie znam. Jako całość to jest bardzo fajne i… szczerze… nie da się temu zaprzeczyć.

    Robicie to dobrze, róbcie to dalej. Powodzenia :)

  6. Trackbacks

Zostaw komentarz